niedziela, 19 maja 2013

JAK TO SIĘ STAŁO? STREFA W JELENIEJ GÓRZE

Miesiąc temu napisała do nas Kinga z Jeleniej Góry z prośbą o pomoc przy zebraniu reszty podpisów w sprawie utworzenia siatkarskiej strefy kibica na czas Ligi Światowej, które później przedstawiłaby w urzędzie. Nie będziemy się rozdrabniać, jak szło owe zbieranie podpisów, ale mogę dodać, że efekt nie był zadowalający. Jednak mimo chęci i na pewno uporu naszej koleżanki, władze pozytywnie rozpatrzyły jej prośbę o utworzenie Siatkarskiej Strefy Kibica. Oto jaką wiadomość od niej dostaliśmy pewnego popołudnia: Zgodę mamy, miejsce mamy, cały zespół ludzi tworzących, praca wre! Siatkarskie Strefy Kibica w Jeleniej Górze już nie tylko w głowie, ale już naprawdę! Mega się z tego powodu cieszę i już się nie mogę doczekać co będzie dalej się działo! - nie ukrywa swej radości.
Co prawda nie będzie to strefa kibica, jaka była podczas zeszłorocznego Euro2012, ale widać, że jeśli się czegoś naprawdę chce to można osiągnąć sukces! Może postawa Kingi będzie zachętą, by zjednoczyć fanatyków siatkówki, by również skontaktowali się z władzami swojego miasta, które może nie słynie z siatkówki, ale potrafi się dobrze bawić.
Oprócz tego, że władze wyraziły zgodę na stworzenie SSK w jednym z jeleniogórskich klubów to wszyscy, którzy się tam pojawią, oprócz oczywiście transmisji z meczu będą mogli liczyć na: całe mnóstwo konkursów, a po zakończonym spotkaniu lub przed nim będziemy rozgrywać mecze siatki na wyznaczonej przez władze klubu sali. - pisze do nas Kinga. 
Jednak mimo wydanej zgody, zainteresowani mieszkańcy Jeleniej Góry muszą zadbać o oprawę całej imprezy. Wydaje mi się, że to już jest najmniejszy problem, ponieważ zgoda jest, lokal i ekipa tworząca strefę również, pomysły są i chęci. 

Kinga wywalczyła strefę na Ligę Światową, więc na czas Mistrzostw Europy takowa strefa również może powstać w Jeleniej Górze.
Zgodziła się również uchylić "rąbka tajemnicy", jak przebiegała jej i innych mieszkańców dolnośląskiego miasta walka o Siatkarską Strefę Kibica.
"Jeśli chcecie zorganizować coś takiego potrzebujecie kilku rzeczy :
- wsparcia jakiejś organizacji - większej, mniejszej, młodzieżowej, oficjalnej, pozarządowej lub jeszcze innej. Sami niewiele zdziałacie.
- dobrego pomysłu, który macie od początku. Musicie sobie wszystko poukładać w głowie zanim zaczniecie na poważnie się tym zajmować,
- odpowiedniego miejsca - w mniejszych miastach warto zwrócić się do jakiś ogródków piwnych, pubów, restauracji. Zawsze są chętni do współpracy.
- przede wszystkim osób chętnych do przyjścia na coś takiego! 

   Kiedy to wszystko ogarniecie, Strefa Kibica będzie gotowa! Ruszcie się sprzed komputerów, bo siedząc przed ekranem niewiele zdziałacie! Nie czekajcie aż ktoś inny się za to zabierze, bo może oni też czekają na kolejnych i w taki sposób "kółko się zamyka"."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ARCHIWUM