Siatkarskie strefy kibica: Czy uważa Pan, że siatkarskie strefy kibica powinny powstać ?
Mariusz Marcyniak: Uważam, że byłoby to bardzo dobrym pomysłem, skoro piłkarze, którzy nie mają wyników dorobili się tego sądzę, że siatkarskie strefy kibica też powinny powstać. Mamy często wszelakie imprezy związane z tym sportem i warto byłoby je pokazywać na dużych ekranach.
SSK: Jaka atmosfera mogłaby panować w strefach, znając polskich kibiców i to jak wspierają swoją drużynę?
M.M.: Myślę, że byłaby to bardzo przyjemna i zdrowa atmosfera, patrząc na to jak kibicie zachowują się na hali.
SSK: Czy powstanie stref kibica może mieć jakiś wpływ na kibiców oraz postrzeganie siatkówki w naszym kraju?
M.M.: Wydaje mi się, że wtedy wzrosło by zainteresowanie tym sportem z racji na to, że wielu kibiców którzy nie mogliby być bezpośrednio na hali, aby wspierać biało-czerwonych mogłoby przyjść do takiej strefy i zabierać ze sobą tych jeszcze nie zainteresowanych. Poza tym jestem pewien, że mieszkańcy zwróciliby uwagę, że coś się dzieję w ich okolicy.
SSK: Jak wyobraża sobie Pan "strefę idealną"?
M.M.: Strefa idealna kojarzy mi się z masą kibiców, dużym telebimem i otwartym placem do dyspozycji tysięcy ludzi.
SSK: Czy, według Pana, mieszkańcy miast, w których byłyby zorganizowane takie strefy, przyszli by do nich?
M.M.: Jestem o tym przekonany. Ludzie w dzisiejszych czasach poprzez monotonie zapominają o rozrywce, a takie wydarzenie byłoby bardzo dobrym rozwiązaniem na nudę.
Rozmawiała: Agnieszka Międziocha
Rozmawiała: Agnieszka Międziocha
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz