poniedziałek, 4 lutego 2013

PYTAMY ~ M. Niewierko

Odpowiedzi udzieliła Pani Marta Niewierko (www.volleyworld.pl).

SIATAKRSKIE STREFY KIBICA: Co Pani sądzi o powstaniu stref kibica w polskich miastach?
MARTA NIEWIERKO: To genialny pomysł. Kibice siatkówki w Polsce to najlepsi kibice na świecie i zasługują na zorganizowanie takich stref w każdym większym mieście w Polsce.
SSK: Czy, według Pani, mieszkańcy przyszli by do stref?
M.N.: Bez dwóch zdań. W trakcie ME wiele osób chodziło do stref tylko po to, żeby wspólnie spędzić czas, zobaczyć jak to jest, poznać atmosferę. Nie wszystkich stać na bilety na mecze i dojazdy do miejsc, w których one będą się odbywać, a takie strefy byłyby świetnym rozwiązaniem dla kibiców, żeby poznali chociaż w 10%, jak to jest być na meczu.
SSK: Czy powstanie stref może mieć wpływ na kibiców oraz sam sport?
M.N.: Na każdym meczu reprezentacji Polski nie widać klubowych podziałów kibiców, to bardzo dobrze. W takiej strefie również nie byłoby to widoczne. Może więc to jakiś kolejny krok, żeby dać wszystkim do zrozumienia, że najważniejsza jest siatkówka, a nie pojedyncze nazwiska czy kluby? Takie zjednoczenie się kibiców np. Skry i Resovii to najpiękniejsza rzecz w trakcie sezonu reprezentacyjnego. Wydaje mi się, że takie strefy kibica pokazałyby wielu tzw. niedowiarkom, że siatkówka w pełni zasługuje na określenie sport narodowy. Wielu ludzi poznałoby atmosferę, jaka towarzyszy siatkówce i na pewno pokochaliby to! Kibiców by przybyło. Jeśli chodzi o wpływ na sport... Wydaje mi się, że siatkówka w Polsce rozwija się wyjątkowo dobrze i nie wiem, czy taki wpływ jest potrzebny. Jednak jednego jestem pewna - miałoby to ogromny skutek na siatkarzy. Naród pokazałby, jak bardzo ich kocha i jak się z nimi łączy, niezależnie od wyników!
SSK: Gdyby miała Pani możliwość przyszłaby do strefy?
M.N.: Mam nadzieję, że będę miała możliwość obejrzeć wszystkie mecze na żywo z hal, ale jeśli to się nie uda - oczywiście, że pójdę do strefy! Przeważnie oglądam mecze sama, bo strasznie się denerwuję i dużo krzyczę, ale jestem pewna, że w strefie byłoby wielu takich jak ja. ;)
5. Lepszym pomysłem jest miejsce na zewnątrz, jeśli warunki atmosferyczne na to pozwolą. Na każdej hali jest w końcu ograniczona ilość miejsc, prawda? ;)
SSK: Gdzie według Państwa najlepiej urządzić strefę, np. na hali czy na świeżym powietrzu?
M.N.: Lepszym pomysłem jest miejsce na zewnątrz, jeśli warunki atmosferyczne na to pozwolą. Na każdej hali jest w końcu ograniczona ilość miejsc, prawda?
SSK: Jak wyobraża sobie Pani"strefę idealną"?
M.N.: Narodowe barwy. Szaliki, flagi, krzyki, śpiewy, radość. A z takich rzeczy, które muszą być zapewnione przez organizatorów, wieeeeeeeeeeeeeelki telebim, taki żeby każdy widział. A nawet kilka. No i kilka stanowisk z jedzeniem, piciem, jakieś łazienki typu toi-toi. Ale myślę, że najważniejsi i tak są kibice, a wszyscy dobrze wiemy, że oni siatkarzy nigdy nie zawiodą.;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ARCHIWUM