![]() |
| https://www.facebook.com/sportsphotos.eu |
CZAS TRWANIA MECZU: 2h 10 min.
W przedmeczowym wywiadzie Andrea Anastasi powiedział, że rok 2012 będzie wspominał bardzo dobrze, m.in. ze względu na wygraną w Lidze Światowej w Sofii oraz uważa, że charytatywny mecz będzie taką "nagrodą" za Igrzyska - bardzo swobodnie o nich mówił. Jednocześnie uważa, że nowy system gry, według której dzisiaj zostanie rozegrany mecz jest interesujący i może się przyjąć w siatkarskim świecie.
Kamera PolsatSport wkradła się do szatni zawodników i mogliśmy zobaczyć Jerzyka oraz pana Chajzera. Tenisista zagra z numerem 7 na koszulce, natomiast pan Zygmunt Chajzer z 1.
Niespodzianką był Karol Kłos, który zagra z numerem Bartosza Kurka. Paweł Zatorski natomiast zagra z numerem 1 - czyżby "Cichy Pit" nie grał? Tak. Nie grają "nasi" podstawowi reprezentanci, ale jest to jednocześnie szansa dla młodych, których nie ukrywamy pojawiło się paru w obu drużynach. Na prezentacji zawodnicy wyszli w koszulkach z logiem UNICEF oraz napisem z tyłu koszulki "GRAMY DLA DZIECI".
PO MECZU:
![]() |
| https://www.facebook.com/sportsphotos.eu |
Siatkarze otrzymali medale pamiątkowe za udział w meczu charytatywnym - UNICEF "Gramy dla dzieci". Dla dzieci w Czadzie.
Siatkarze oddali "fanty" na licytację. Natomiast Jerzyk oddał rakietę, z którą "trudno mu się rozstać"!
PIOTR GRUSZKA: Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w tej akcji. Najważniejsze, że gramy dla dzieci. Potrzebuję grania. Myślę, że jeśli chodzi o oficjalne pożegnanie to przyjdzie czas. Dzisiaj jakoś tak bardzo dużo przerw się wydawało. Napewno był jakiś kierunek. Dzisiaj mam wrażenie, że troszeczkę się to nudziło wszystko. W jakimś kierunku trzeba się kierować. Dla tych młodych to jest przeżycie granie na takiej imprezie. Jerzy Janowicz cieszę się, ale się wystraszyłem, żeby nie skręcił stawu skokowego - całe szczęście się nic nie stało. Napewno będzie miał kibiców wśród siatkarskich kibiców. Życzę wszystkim kibicom i nie tylko, spokojnych świąt i wielu siatkarskich emocji.
HEBDA: Marzenie każdego młodego zawodnika, by zagrać w reprezentacji. Będę robić wszystko, żeby tak się stało. Nie wiem, czy zgrywałem jakiegoś lidera. Był to mecz "zabawowy". Graliśmy jak graliśmy. W tenisa grałem może dwa razy w życiu - nie wiem czy udało mi się dwa razy przebić piłkę nas siatką. Nie umiem tego robić. Myślę, że Janowicz też podchodził do tej gry "zabawowo". Życzę jak najlepszych wyników w reprezentacji oraz aby jak najwięcej emocji siatkówka przynosiła. I wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku.
Andrea przed meczem zabawił się w Mikołaja i rozdawał prezenty. Od alkoholu po wisielcze sznury :) więc z humorem. Program będzie można obejrzeć w świątecznym okresie na antenie PolsatSport - zazdroszczę tym, którzy go mają teraz :) Andrea będzie opisywał prezenty po POLSKU!
Nowy system gry. Pierwsze trzy sety oglądałam z wielką ciekawością, skupieniem i uwagą. Następne strasznie mi się dłużyły, a ostatnie dwa - znowu skupienie... Były sytuacje śmieszne i straszniejsze, ale mecz był głównie zabawą z wielkim celem. Osobiście uważam, że ten system odbierze całą magię siatkówki. Owszem dyscyplina jest wyjątkowa, ale dzięki temu, że siatkarze walczą i dostarczają nam wielu emocji, wrażeń. Po wyjściu z hali przez następnych parę godzin nie możesz zasnąć bądź skupić na czymś innym, bo w głowie masz ciągle ten fantastyczny mecz. Przy stanie 20:15 dla przeciwnika potrafią wygrać mecz, a tu... PYK, PYK, PYK i po secie. Po meczu. I najgorsze, że mecz się straaaasznie dłużył. Jeśli od początku drużyna wypracowała dwu- bądź trzypunktową przewagę to już set był przesądzony (chociaż nie zawsze). Jak napisałam na naszej stronie na Facebook'u parę dni temu: przypomnijmy sobie mecz USA - Rosja (mecz z IO) - Rosjanie przegrywali 2:0, a cały mecz wygrali 3:2. To teraz wg nowej zasady... Przegrywali by 3:0 i jeszcze musieliby nadgonić pięcioma setami? Lub set za set, jak w przypadku wczorajszego meczu.
Nie piszcie, że niemożliwe, bo w sporcie wszystko jest możliwe. Chociaż zmęczenie wzięłoby górę i byłoby ciężko to odrobić.
podsumowując: 1. strasznie męczące dla graczy, 2. jako kibic wydaje mi się, że zostaniemy pozbawieni tych emocji, kończących każdą akcję w secie... będzie takie "pyk" - set wygrany, a poza tym uważam, że może się to znudzić... Mimo, że siatkówka jest dynamicznym sportem to przedłużanie jej może się znudzić. Z każdą akcją, każdym setem męczą się gracze i w pewnym momencie będzie ciężko walczyć... Ile można skakać, odbijać piłkę, atakować? Uważam, że decydujący głos mają gracze i rozstrzygnięciem tej decyzji powinien nie być mecz charytatywny, gdzie wystąpią gościnnie jakieś osoby, tylko taki poważny-towarzyski, gdzie rywalizować by mieli Polacy, Brazylijczycy, Rosjanie, Włosi. Czołówka FIVB.
![]() |
| druga gwiazda spotkania :) https://www.facebook.com/sportsphotos.eu |



J.J był świetny! mecz także, dużo zabawy i humoru. Ale nowy system nie dla mnie, nie podoba mi się. A dla Winiara dużo zdrówka! :)
OdpowiedzUsuń